piątek, 30 czerwca 2017

"byłam tu"-recenzja.

Rozpędziłam się :)
Recenzja, recenzja, recenzja!

Tytuł: Byłam tu
Autor: Gayle Forman
Wydawnictwo: Bukowy Las
Ilość stron: 324

To moje pierwsze spotkanie z tą autorką.Mimo tego, że jest bardzo znana nie miałam okazji sięgnąć po jej powieść. To był błąd. Po tej książce Gayle Forman jest jedną z moich ulubionych pisarek :)
Książka porusza ciężkie, ale bliskie mojemu sercu tematy.

Główną bohaterkę poznajemy w momencie, w którym traci swoją najlepszą przyjaciółkę, Meg. Cody nie rozumie dlaczego dziewczyna popełniła samobójstwo i czuje się winna dlaczego nie zauważyła, że dzieje się coś złego. Aby znaleźć odpowiedzi na pytania rozpoczyna śledztwo przez które dowiaduje się, różnych tajemnic jakie miała przed nią przyjaciółka. 

Książka porusza ciężki temat jakim jest samobójstwo. Ukazuje uczucia bliskich osób po stracie. To poruszająca powieść dla młodzieży, ale nie tylko. Ważnym bohaterem jest Ben którego na początku nie da się lubić, a później okazuje się fajnym, wartościowym chłopakiem. Powieść ta to historia straty i radzenia sobie z żałobą, ale także przestroga dla osób które nie szanują swojego i czyjegoś życia. Przedstawione są strony internetowe, które zachęcają do odebrania sobie życia, niestety takowe istnieją. Zachęcam do zapoznania się z tą pozycją i wyciągnięcia wniosków. Mi ta książka bardzo się spodobała i wrócę do niej nie raz.

                                                






2 komentarze: