czwartek, 10 sierpnia 2017

"Pax"-recenzja.

Zapraszam!


Tytuł: Pax
Autor: Sara Pennypacker
Wydawnictwo: IUVI
Ilość stron: 296

Są takie książki, które przekazują nam wartości, swoje mądrości i są bardzo wzruszające. Opowiadają o miłości, śmierci, przyjaźni, stracie. Taki jest właśnie "Pax".

Peter to dwunastoletni chłopiec, który przed laty uratował i zaadoptował liska. Od tego momentu połączyła ich ogromna więź i stali się nierozłączni. Wszystko miało się zmienić gdy ojciec Petera zgłosił się jako ochotnik w trwającej wojnie. Chłopiec musi wprowadzić się do swojego dziadka, a lis zostanie wyrzucony. Jest to decyzja z którą Peter nie może sobie poradzić, ale nie ma innego wyboru. Wraz z ojcem pozostawił go w lesie, a sam odjechał setki kilometrów dalej. Lis nie opuszcza miejsca w którym zostawili go ludzie i czeka na ich powrót. Peter już pierwszego dnia czuje, że lis nie da sobie bez niego rady i wymyka się z domu w celu znalezienia swojego najlepszego przyjaciela.

"Pax" to książką, którą chciałam przeczytać od razu po jej wydaniu, ale niestety nie miałam okazji ją zakupić, więc gdy dowiedziałam się, że znajduje się w mojej bibliotece od razu po nią poszłam. Tak jak się spodziewałam, jest świetna! Mogę śmiało powiedzieć, że na miarę "Małego Księcia". Opowieść łamiąca serce i pozostająca na długo w pamięci. Opisuje prawdziwą, niesamowitą przyjaźń, która przetrwa wszystko. Przeczytałam ją szybko i niedługo do niej wrócę. Polecam wszystkim obowiązkowo! :)





"Mroczniejszy odcień magii"-recenzja.

Hej! :)


Tytuł: Mroczniejszy odcień magii
Autor: Victoria Schwab
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Ilość stron: 402

W tamte wakacje było głośno w Polsce nad tą właśnie książką. To pozycja bardzo zachwalana przez zagranicznych blogerów. Wszystkich oczarował pomysł autorki na stworzenie czterech różnych Londynów. 

Cztery Londyny - Biały, Czarny, Szary, Czerwony i dwóch antarich, którzy umieją się między nimi przemieszczać.  Jednym z nich jest Kell, który służy Czerwonemu Londynowi. W jego ręce wpada przedmiot pochodzący z niebezpiecznego Czarnego Londynu. Chłopak musi jak najszybciej uciekać, ale na swojej drodze poznaje Lilę- żądną przygód i wścibską złodziejkę. Razem stawiają czoła niebezpieczeństwom i próbują ocalić światy. 

Powieść wyróżnia się na tle innych pozycji o podobnej tematyce. Autorka bardzo zagłębiła się w świat magii i pozwoliła nam się z nią zapoznać. Duży plus dla autorki za to, że wstrzymała się z romansem między bohaterami. Byłoby to bardzo przewidywalne. Bohaterowie mimo tego, że dobrze wykreowani, nie mogli pozostać w moim sercu na dłużej niż do końca książki. Książkę czyta się szybko i przyjemnie, ale niestety nic mnie w niej nie oczarowało. Miałam większe oczekiwania co do tej pozycji. Jest to dobra książka, ale do arcydzieła jej brakuje. 





piątek, 14 lipca 2017

"Motylki"-recenzja.

Hej 😊



Tytuł: Motylki wstrząsająca opowieść anorektyczki 
Autor: Laurie Halse Anderson 
Wydawnictwo: Lucky
Ilość stron: 280

"Każda osiemnastolatka pragnie być piękna, a piękno wymaga wyrzeczeń, szczególnie jak ktoś chce być szczupłym mimo wszystko"

Liz zmaga się z ciężką chorobą jaką jest anoreksja. Rodzice dziewczyny myślą, że dziewczyna swoje najgorsze chwile ma już za sobą. Bohaterka nadal liczy kalorie i robi wszystko, aby nie wziąć niczego do ust. Najlepsza przyjaciółka Cassie umiera w trakcie bulimii. Czy dziewczyna podzieli los swojej przyjaciółki? 

Książka pokazuje bardzo ciężkie zmaganie się z chorobą. Przedstawia myśli i dziwne czyny chorej. Pomaga zagłębić się w tą straszną chorobę. Jest to przestroga dla młodych dziewczyn, które patrząc w lustro czują odrazę. Niestety w naszych czasach można nabawić się kompleksów przez magazyny, strony internetowe, które zachęcają do dążenia do "perfekcji". Powieść ukazuje bezsilność bliskich osób. Bohaterka balansuje na cienkiej linii życia i śmierci. Ten temat niestety jest mi znany, ponieważ sama miałam takie problemy. Zachęcam do przeczytania i zapoznania się z tą chorobą, a jeśli zauważycie takie objawy u bliskich Wam osób, natychmiast wyciągnijcie do niej dłoń. Dziękuję za przeczytanie i proszę o podzielenie się swoimi odczuciami :) 







wtorek, 11 lipca 2017

"Posłaniec"-recenzja.

Dzień dobry! :)


Tytuł: Posłaniec
Autor: Markus Zusak 
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 352

Markus Zusak to autor pięciu powieści. Największą popularnością cieszy się "Złodziejka Książek" o której dużo słyszałam, ale nie miałam okazji się z nią zapoznać. W moje ręce wpadł "Posłaniec" polecany przez panią bibliotekarkę. 

Ed Kennedy jest taksówkarzem. W wolnych chwilach pije kawę ze swoim starym psem, włóczy się po mieście albo spotyka się z przyjaciółmi, że porozmawiać i pograć w karty. Ed w oczach swoich i innych jest nieudacznikiem. Żyje z dnia na dzień. Od wielu lat jest nieszczęśliwie zakochany w Audrey dla której jest jedynie przyjacielem. Nagle przychodzi dzień w którym Ed jest świadkiem napadu na bank. Niedługo potem dostaje pierwszą kartę z adresami, która zmienia wszystko. Ed dochodzi do wniosku, że pod każdym adresem coś się kryje a on ma być częścią jakiegoś wydarzenia. Staję się Posłańcem i rozpoczyna się gra, od której zależeć będzie jego przyszłość.

Książka jest bardzo przyjemna, pouczająca i pełna emocji. Każde zadanie wykonane przez bohatera kształtuje jego charakter i bardzo go zmienia.Wszystko się zmieni, będzie patrzył na otaczający go świat zupełnie inaczej. Przesłanie jakie wypływa z tej książki jest cudowne! "Posłaniec" może pomóc uwierzyć w siebie i znaleźć swoje miejsce na świecie. Ja bardzo utożsamiam się z Ed'em :) Polecam przeczytać wszystkim obowiązkowo! 






piątek, 30 czerwca 2017

"byłam tu"-recenzja.

Rozpędziłam się :)
Recenzja, recenzja, recenzja!

Tytuł: Byłam tu
Autor: Gayle Forman
Wydawnictwo: Bukowy Las
Ilość stron: 324

To moje pierwsze spotkanie z tą autorką.Mimo tego, że jest bardzo znana nie miałam okazji sięgnąć po jej powieść. To był błąd. Po tej książce Gayle Forman jest jedną z moich ulubionych pisarek :)
Książka porusza ciężkie, ale bliskie mojemu sercu tematy.

Główną bohaterkę poznajemy w momencie, w którym traci swoją najlepszą przyjaciółkę, Meg. Cody nie rozumie dlaczego dziewczyna popełniła samobójstwo i czuje się winna dlaczego nie zauważyła, że dzieje się coś złego. Aby znaleźć odpowiedzi na pytania rozpoczyna śledztwo przez które dowiaduje się, różnych tajemnic jakie miała przed nią przyjaciółka. 

Książka porusza ciężki temat jakim jest samobójstwo. Ukazuje uczucia bliskich osób po stracie. To poruszająca powieść dla młodzieży, ale nie tylko. Ważnym bohaterem jest Ben którego na początku nie da się lubić, a później okazuje się fajnym, wartościowym chłopakiem. Powieść ta to historia straty i radzenia sobie z żałobą, ale także przestroga dla osób które nie szanują swojego i czyjegoś życia. Przedstawione są strony internetowe, które zachęcają do odebrania sobie życia, niestety takowe istnieją. Zachęcam do zapoznania się z tą pozycją i wyciągnięcia wniosków. Mi ta książka bardzo się spodobała i wrócę do niej nie raz.

                                                






Urodzinki!

Hej, hej!
Już 28 czerwca skończyłam moje 16 lat :)
Bardzo dziękuję wszystkim za życzenia i mam nadzieję, że się spełnią!
Od chłopaka dostałam ciekawe pozycję i recenzję pojawią się od razu po przeczytaniu.
Oczywiście dostałam również kwiatki, słodkości i mnóstwo uścisków, pocałunków. Aż się miło na serduszku robi :) Życzę wszystkim miłego dnia!

sobota, 24 czerwca 2017

"Gwiazdy nad Oktober Bend"-recenzja.

Cześć! Zapraszam na recenzję :)


Tytuł: Gwiazdy nad Oktober Bend
Autor: Glenda Millard
Wydawnictwo: Dreams
Ilość stron: 255

Miałam ochotę na coś lekkiego i tak trafiłam na tą książkę. Pozory mylą i książka nie jest taka lekka jak się wydaje. To przesłanie i spojrzenie na świat zupełnie inaczej.


Powieść poznajemy z dwóch perspektyw- Alice i Mannego. Alice to dziewczynka z urazem mózgu, ma problemy z mową, ale swoje myśli przelewa na papier. Dziewczyna mieszka z babcią i bratem, a problemy jej rodziny nie kończą się na chorobie. Drogi Alice i Mannego  spotykają się i chłopak jest zafascynowany dziewczynką którą widuje na dachu domu przy Oktober Bend. Chłopak jest bardzo nieśmiały i zamknięty w sobie, wydarzenia z przeszłości spowodowały nieufność do innych ludzi, ale przy Alice czuję się swobodnie. Więź jaka między nimi powstaje sprawia, że mimo róźnic znajdują swój wspólny język i rodzi się pierwsza wspaniała miłość.


Na początku trochę męczyłam się z tą książką przez specyficzną narracje. Fabuła jest świetna i przedstawia inne spojrzenie na niepełnosprawność, brak akceptacji ze strony innych, inność. Książka zmusza czytelnika do głębszych refleksji i wyciągnięcia wniosku jak byśmy się czuli na miejscu dziewczyny. Jestem pozytywnie zaskoczona, ponieważ nie sądziłam, że książka będzie tak dobra i z tak dobrym przesłaniem! Polecam zapoznać się z tą pozycją :)