czwartek, 25 maja 2017

"Outliersi"-recenzja

Hej! Przychodzę do Was z książką którą pochłonęłam w jeden dzień :)
Jestem chora i od poniedziałku leżę w łóżku, ale plusem tego jest bardzo dużo czasu na czytanie.
Zapraszam na recenzję! 💙


Tytuł: Outliersi 
Autor: Kimberly McCreight 
Wydawnictwo: Czarna Owca
Ilość stron: 380

To moje pierwsze spotkanie z jakimkolwiek thrillerem i tak bardzo udane! Od dzisiaj wiem, że muszę częściej sięgać po ten gatunek.

Wylie to bardzo emocjonalna, wrażliwa i ułożona dziewczyna. Trzyma się z daleka od kłopotów. Rodzinna trauma osłabia psychikę dziewczyny i na każdym kroku ją prześladuje. Ojciec stara się robić wszystko by ochronić córkę przed złem tego świata. Jednak Wylie ma najlepszą przyjaciółkę, która niestety w ostatnim czasie zeszła na złą drogę. Zaczęła imprezować, upijać się do nieprzytomności, spotykać się z nieodpowiednim towarzystwem.
Wylie dostaje SMS-A od przyjaciółki, w którym prosi o pomoc. Cassie nie podaje jej dokładnego miejsca, tylko wskazówki. Dziewczyna wyrusza w niebezpieczną podróż z Jasperem, chłopakiem Cassie. 

Tak bardzo wciągnęłam się w tą książkę, że nie wiem kiedy ją skończyłam. Akcja od połowy książki jest genialna! Bardzo dużo się dzieje i czasami musiałam na chwilę przestać czytać, żeby ułożyć sobie wszystko w głowie i się nie pogubić. Zwroty akcji są świetne! Bardzo utożsamiłam się z bohaterami i odczuwałam ich emocje. Czytając książkę zapomniałam o otaczającym mnie świecie i zatopiłam się właśnie w świecie Wylie. Inspiracja inteligencją emocjonalną i psychologią okazała się idealnym tematem. Nie spotkałam się z taką tematyką w innej książce. 
Powieść młodzieżowa, oryginalna i trzymająca w napięciu. Gorąco polecam!! 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz